Hej, dzisiaj miał pojawić się kolejny rozdział, ale niestety tak się nie stanie, ponieważ tak źle i koszmarnie się czuje, że nawet myślenie i mówienie sprawia mi trudność. Wczoraj niestety przecholowałam z przebywaniem na dworzu w taką zimną i mroźną pogodę ( na dodatek z ubraniem też jakoś nie przesadziłam) i dzisiaj mam za swoje. Bardzo was przepraszam, jak tylko poczuje się lepiej to obiecuje, że dodam kolejny rozdział.
Pozdrawiam i " Niech los zawsze wam sprzyja".