środa, 30 stycznia 2013

Prolog

Zmiany..... Jak ja nienawidze zmian. W moim życiu coraz częściej coś się zmienia. Może nie było by to takie złe gdyby się kogoś miało. Nie mam nikogo bliskiego oprócz siostry. Po raz trzeci zmieniamy szkołę. Ale może zaczne od początku:
 Nazywam się Emily Carter i pochodzę z Californi. Nie mam mamy, ponieważ zginęła w wypadku samochodowym. Moją jedyną bliską osobą i przyjaciółką jest moja siostra Rose. Ojca nienawidze. Dlaczego? Bo nigdy go nie interesowałyśmy. Zawsze ważniejsza była praca niż rodzina. Chociaż nie! Były momenty w których się nami interesował, ale było to przed śmiercią mamy. Po jej śmierci zmienił się nie do poznania. Nawet my - jego własne córki go nie poznajemy. Teraz czeka nas nowa szkoła i znając życie nowe problemy. Postanowiłyśmy z siostrą, że mamy dosyć przeprowadzek i zmian więc w tej szkole zaczniemy wszystko od nowa. Ale czy to się uda i co nas tutaj czeka? Tego nikt nie wie...



.........................................................................................
Jak wam się podoba prolog? Wiem, że krótki, ale gdyby był dłuższy bym wam za dużo zdradziła. a więc co myślicie?

Muzyka