sobota, 28 września 2013

Rozdział 39

* KILKA DNI PÓŹNIEJ, EMILY *

Nareszcie! W dniu dzisiejszym opuszczę to przeklęte miejsce. Miejsce, które przypomina mi o tych okropnych chwilach. Mój stan zdrowia się polepszył, ale sądzę, że urazy na psychice pozostaną do końca życia. Kiedy tu trafiłam miałam połamane żebra, lekkie wstrząśnienie mózgu i jeszcze jakieś schorzenia. Ale dzisiaj nareszcie stąd wyjdę. Właśnie czekam na szpitalnym łóżku, aż Zayn wróci od lekarza z wypisem. Tylko dzięki niemu i reszcie bandy nie wzięłam żyletki i nie skończyłam ze sobą. Przez wszystkie dni byli i czuwali ze mną, miałam w nich oparcie i czułam się bezpiecznie. Uświadomili mi, że mam dla kogo żyć.
- Idziemy? - głos Zayna wyrwał mnie z zamyślenia
- Jasne - odpowiedziałam, Zayn podszedł do mnie i pocałował. Wziął torbę z moimi rzeczami i wyszliśmy.

***

Dojechaliśmy właśnie pod domu, dom w którym nareszcie nic mi nie grozi. Pewnie dziwicie się, że wiem czym  Zayn i reszta się zajmują, a jednak się ich nie boje. Macie rację - Wiem i nie boję się. Wiem też, że Zayn mnie kocha i nigdy mnie nie skrzywdzi. A reszta to moi przyjaciele na których mogę polegać.
- Mama! - kiedy weszłam od razu usłyszałam ten głosik, którego mi brakowało i poczułam małe rączki obejmujące mnie.
- Cześć kochanie - wzięłam Mellody na ręce, a ta się we mnie wtuliła.

* ROSE *

Siedziałam w sypialni mojej i Harry'ego i rozmyślałam nad wydarzeniami z ostatnich kilku tygodni. Analizowałam swoje życie i to jak się zmieniło. Dzisiaj nareszcie Emily wróciła do domu, mam nadzieję, że to znak, że ten koszmar się skończył.  Kiedy byłam pewnego dnia u Emily opowiedziała mi wszystko. Wiem też, że Zayn zabił naszego ojca, a póżniej razem z Harrym zajęli się Justinem, który trafił za kratki i dostał 45 lat więzienia. Od chłopaków dowiedziałam się, że do szpitala zawieżli ją Liam i Niall, a Lou został i zajął się Eleanor. Te ostatnie dni były prawdziwym koszmarem, ale mam nadzieję, że w końcu się skończyły.Usłyszałam pukanie do drzwi, które przerwało moje myśli.
- Proszę - powiedziałam i już po chwili widziałam moją siostrę.. - Emily! - natychmiast znalazłam się przy niej i zamknęłam w uścisku. Brakowało mi jej, gdyby coś jej się stało, to byłby mój koniec.
Po ok godzinie siostrzanych zwierzeń, Emily powiedziała mi, że ma dla mnie bardzo ważną informację.

* ELEANOR *

- W zasadzie nie ona tylko ja - powiedziałam i nie czekając na pozwolenie weszłam do środka, a za mną Danielle. Powiedziałam jej o wszystkim o czym dowiedziała się Emily, zrobiła mi awanturę o to, że nasza misja polegnie, a szef nas zwolni, ale to moja ostateczna decyzja. Mam dosyć kłamania i oszukiwania, zwłaszcza Louisa.
- Siadajcie
- Rose, muszę, a w zasadzie musimy ci coś powiedzieć - bałam się jej reakcji, jest inna niż Emily, bardziej wybuchowa, ale postanowiłam, nie mogę się teraz wycofać.
- My.... - nie mogłam wydusić z siebie słowa, strach i stres opanował całe moje ciało
- Jesteśmy agentkami FBI - dokończyła za mnie Danielle
- Co?! - i tego się właśnie obawiałam, ona na pewno nie zareaguje tak samo jak Emily - Kim jesteście?
- Rose spokojnie, daj im to wyjaśnić - widząc zachowanie siostry, Emily wkroczyła do akcji i postanowiła ją uspokoić.
- Dobrze, słucham - usiadła znowu na łóżku i patrzyła wzrokiem mordercy na mnie i Danielle. Widząc, że ja
nie mam odwagi Danielle przejęła inicjatywę i zaczęła tłumaczyć wszystko tak jak ja Emily. Po bardzoooo długiej rozmowie Rose przekonała się trochę do nas i zrozumiała. Kamień spadł mi z serca. Siedziałyśmy nadal w pokoju, kiedy do Danielle przyszedł sms od chłopaków, a konkretnie Liama, mówiący, że mamy zejść na dół. Zgodnie z prośbą tak zrobiłyśmy. Weszłyśmy do salonu gdzie siedzieli. Harry i Zayn na kanapie, Liam na fotelu obok, a Louis na fotelu na przeciwko niego, Niall stał oparty o framugę drzwi.
- Danielle kochanie mogłabyś na chwilę tutaj podejść? - spytał się Liam, Dani zrobiła co chciał  i podeszła do niego.
- Mam do ciebie kilka pytań, tylko obiecaj, że odpowiesz szczerze.
- Obiecuje - odpowiedziała mi z uśmiechem
- Kochasz mnie? - to pytanie zdziwiło nie tylko mnie i Danielle ale i reszte.
- Oczywiście, że tak
- A czy coś przede mną ukrywasz?
- Liam, no coś ty, co niby miałabym ukrywać?
- Może to że jesteś agentką FBI?! - wstał gwałtownie i stanął z Danielle twarzą w twarz
- Kochanie, co ty gadasz? Przecież mnie znasz, nikim takim nie jestem
- Nie kłam!!! - wydarł się na nią i wyciągnął pistolet, który skierował wprost na nią.
- Nie kłamę!!! - Dani zapierała się i nie chciała pęknąć
- Mówiłem ci nie kłam, jesteś parszywą zdzirą, która przez cały ten czas mnie, nas oszukiwała, i nie tylko ty. Okłamywałaś mnie,a  ja ci zaufałem i nawet powiem ci, że kochałem, a teraz ŻEGNAJ - powiedział i ostatnie co usłyszałam z ust Danielle przed naciśnięciem spustu przez Liama to przepraszam.
Liam nacisnął spust i bezwładne ciało Danielle opadło na podłogę.

.................................................................................................................................................................
Hej! Pierwsza wiadomość to taka, że zapraszam na mój twitter gdzie informuję kiedy pojawią się następne rozdziały.@Kara3591 A teraz jak wam sie podoba? Mnie w ogóle, wyszedł do dupy. Za co was przepraszam.
W ty rozdziale jest nareszcie długo oczekiwane zabójstwo, spodziewałyście się takiego zwrotu akcji? Jak myślicie co zrobi Louis? Chcecie żeby jej wybaczył?
KOMENTUJCIE, DLA WAS TO CHWILA, A DLA MNIE WIELKA MOTYWACJA, NO I WIEM PRZYNAJMNIEJ, ŻE WAM SIĘ PODOBA :)
Wiem, że go zepsułam i mi nie wyszedł, ale mam nadzieję, że mnie nie opuścicie i nadal będziecie czytać...
ZA BŁĘDY PRZEPRASZAM


20 komentarzy:

  1. bożę !! omg !! jestem ciekawa jak zareagują dziewczyny . Mam pytanie będziesz mogła w następnym napisać reakcje Emily, Rose i Elenour :) pliss Ta kto zarąbisty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przy tym inne dziewczyny były ?

      Usuń
    2. Tak, napisałam ze wszystkie były w salonie

      Usuń
  2. Chciałam bym żeby dziewczyny były zaszokowane i trochę wkurzone na Liama i chłopaków !! ale to twój pomysł na dalszy rozdział. Życzę weny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Liaś zabił Dan?! Biedactwo... Mma nadzieję że Lou się trochę ogarnie i wybaczy Els. Nie mogę się doczekać następnego rozdziału .. Miley xx

    OdpowiedzUsuń
  4. O MATKO !
    On chyba jej nie zabił, co? To niemożliwe! :(
    Rozdział cudowny, uwielbiam tego bloga <3
    ~Dorka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział, fajnie było by aby jej przebaczył

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG!
    Rozdział... Gratuluję, bo jak dla mnie to jest naprawdę świetny!
    Dobra... Od początku...
    Emily wyszła ze szpitala z czego oczywiście ogromnie się cieszę :) Fajnie, że zaufała chłopakom, Zaynowi... Wydaje się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. No i oczywiście wraca do Mellody :)
    Rose na pewno tęskniła i nie dziwię się na to jak zareagowała na pojawienie się siostry :) No i przechodząc już dalej... Ech, cała ta rozmowa. Pewnie na początku było bardzo ciężko, ale później...
    W sumie to skąd Liam mógł się dowiedzieć? Mają monitoring w domu czy jak? No nie wiem, w każdym bądź razie... Skłamała przy dwóch pytaniach. Czyżby wiedział, że go nie kocha? No o agentce musiał wiedzieć, bo w końcu sam wykrzyczał to jej w twarz...
    Scena jej śmierci... Jejku! Aż wzdrygnęłam się w środku i musiałam przeczytać to jeszcze raz, bo nie dotarło do mnie za pierwszym razem...
    Co będzie z Eleanor? Czy Emily i Rose się nie wystraszą? Kurde, a co z dziećmi?! Widziały to?! Matko, mam nadzieję, że nie!
    Och... Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału! :)
    Pozdrawiam cieplutko i czekam na nn :* :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cześć ;) rozdział jest serio świetny. takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam. kurde fajnie by było gdyby Louis wybaczył Els ale wtedy nie byłoby tego dreszczyka emocji. Mam nadzieje ze uda Ci się to dobrze skomponować i życzę weny ;D pozdrawiam z Czabołki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko Boska!!!!!! To jest super mam nadzieje ze Dani przeżyje i chlopaki IM wybaczom:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A chłopcy wiedzieli że Daniell i Elenour są agentkami fbi ??

    OdpowiedzUsuń
  10. O Boże … tylko nie zabijaj Danielle niech przeżyje !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jezuu.Prosze powiedz że to był koszmar jednej z dziewczyn!BŁAGAM!Biedna Dan..:(
    Oby El wybaczył Louis.

    OdpowiedzUsuń
  12. Łał mam nadzieje że dziewczyny będą wkurzone !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Chce by dziewczyny były przestraszone i wkurzone na chłopaków !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mega prosze dodaj dziś następny !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten rozdział po prostu boski !! Nic nie zepsułaś.... Jestem ciekawa czy dziewczyny bedą przestraszone lub wkurzone :-) Może chłopcy mieli kamery w domu lub podsłuchy po tym jak ktoś włamał się do pokoju Mellody. A co z dziećmi czy są w swoich pokojach i jak usłyszą strzał do przybiegną na dół i zobaczą martwą Daniell !"! OMg czekam na następny. Życze dużo weny !!!! :-)

    OdpowiedzUsuń

Muzyka